Wyposażeni w niezbędne akcesoria ruszyliśmy w środę na ulice naszej miejscowości, by wziąć udział w jesiennej akcji Sprzątamy dla Polski.
Przedsięwzięcie zakończyło się pełnym, sukcesem. Zebraliśmy kilkadziesiąt worków śmieci. Dominowały butelki i puszki, ale nie brakowało opakowań po przekąskach, czy fragmentów plakatów, które nie wytrzymały naporu wietrznej aury.
Druzgocące jest to, że naszą okolicę zaśmiecają przede wszystkim dorośli. Trudno zrozumieć logikę tych czynów, ale nadal istnieje grupa ludzi, którzy wyrzucają nieczystości z samochodów wprost do rowów, pozostawiając po sobie trwały ślad na kolejne kilkaset lat (plastik rozkłada się do 1000 lat). Nasza akcja doraźnie zaradziła problemowi, w ciągu kilku godzin udało się posprzątać wiele miejsc, ale wiele innych – szczególnie w pobliskim lesie, czy pośród pól uprawnych – nadal wymaga interwencji.
Pamiętajmy, nie musimy czekać na kolejne zorganizowane ekologiczne zrywy, możemy już dziś zadbać wspólnie o wizerunek naszych miejscowości.